<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>	<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
		<channel>
			<title>HelDoRe Personal Webspace</title>
			<link>http://blog.heldore.pl</link>
			<description>blog zakreconego informatyka</description>
                        <atom:link href="https://blog.heldore.pl/rss.php" rel="self" type="application/rss+xml" />
 <item>
                                <title>Gentoo aktualizacja starego systemu</title>
                                <link>http://blog.heldore.eu/wpisy/109/</link>
                                <guid>http://blog.heldore.eu/wpisy/109/</guid>
                                <pubDate>Thu, 04 Feb 2021 16:30:58 +0000</pubDate>
                                <description>Jak zrobić aktualizację jak emerge pluje się że EAPI jest uuuaaa bardzo stare i nie podejmuje współpracy ?The current version of portage supports EAPI '6'. You must upgrade to a newer version of portage before EAPI masked packages can be installed.Krok pierwszy - zasysamy archiwum z tym portage, rozpakowujemy ( najlepiej do /opt/portage , jak będziemy w root działać, to access denied dla niektórych plików .sh może wyskoczyć ).Krk drugi, trzeba zaedytowac plik lib/portage/__init__.py, linia mniej więcej 96, trzeba dodać do lazyimport plik &quot;movefile&quot; :'grabdict,grabdict_package,grabfile,grabfile_package,movefile,'   \i teraz z poziomu /opt/portage wydając komendę ./bin/emerge uzyskujemy nie plującą się wersję emerge i możemy aktualizować system :)</description>
                                </item>  <item>
                                <title>PHP 8.0</title>
                                <link>http://blog.heldore.eu/wpisy/108/</link>
                                <guid>http://blog.heldore.eu/wpisy/108/</guid>
                                <pubDate>Mon, 30 Nov 2020 11:13:34 +0000</pubDate>
                                <description>No i pojawiło się już mniej więcej stabilne PHP w wersji 8.0. Nie mogłem się powstrzymać, i już od wersji rc1 sobie testowałem :) Wyszła stable, więc ją tutaj &quot;zaaplikowałem&quot; i jak na razie jakiś większych problemów nie odnotowałem. Trza jeszcze testnąc z Wordpressem...</description>
                                </item>  <item>
                                <title>Kocia Saga V</title>
                                <link>http://blog.heldore.eu/wpisy/107/</link>
                                <guid>http://blog.heldore.eu/wpisy/107/</guid>
                                <pubDate>Tue, 07 Apr 2020 20:28:52 +0000</pubDate>
                                <description>Kocia Saga w dalszym ciągu się toczy.... wzloty i upadki... Już nie pamiętam na czym to ostatnio stanęło,  obecna sytuacja na froncie wygląda tak, w domu ani jednego futrzaka, same łysonie .... 5 sztuk. Foka, Tygrysica i Ciamajda wkomponowały się na stałe w krajobraz... Założyciele rodu (Lamia i Albert)... bezjajkowo-bezjajnikowe... Figuś syjam odszedł, problemy płucne, Frida wróciła na D.G. zastąpić Pudziana vel Dzikusia.... Z niekocich historii Dasza (psia baba z brodą) również odeszła.... Izolacja domowa z wiadomych powodów... w sumie nie jest taka zła, ja to znoszę normalnie, dajcie mi tylko klawiaturę i internet ... no i żeby tylko koty mi na plecy mniej wskakiwały to będzie O.K. :-pA jak już w temacie kotów, przypuszczam że ci co ich nie mają, muszą bardziej prz(pip pip pip)ane w izolacji. Przeca można je obserwować godzinami i się nie nudzić :) No dobra, godzinami nie pozwolą, bo wymiauczą &quot;dziadu nie gap się tyle, tylko zarabiaj na nasza michę z żarciem!&quot;. A potem i tak przyjdą się łasić ... i zrozum tu kota .. koty ... stado kotów ... o 4  w nocy przyjdą w kominiarkach żeby głaskać i odmiaukiwać im, sadysty.....P.S. a wiecie ile kotka w rui potrafi znaleźć skrótów klawiszowych przebiegając kilka razy po klawiaturze ? Pierdyliard... nawet takie które pewnie nie zostały zaprogramowane przez autorów danego softu ... i czasem trzeba przeglądarkę albo inny program do ustawień &quot;fabrycznych&quot; resetować, bo ja .. informatyk... nie potrafię tego odkręcić co się po takim galopie wyczynia :-p</description>
                                </item>  <item>
                                <title>Playlista na blogu.</title>
                                <link>http://blog.heldore.eu/wpisy/106/</link>
                                <guid>http://blog.heldore.eu/wpisy/106/</guid>
                                <pubDate>Mon, 16 Dec 2019 18:29:53 +0000</pubDate>
                                <description>W końcu porządnie się za to zabrałem, bo trochę kawałków do posłuchania przybyło, i czasem jednak chciałoby się wysłuchać tego jednego konkretnego. No i już mnie palce rozbolały od klikania strzałki &quot;next&quot; lub &quot;prev&quot; :-p Więc zabrałem się do roboty, podłubałem godzinkę i jest. Player którego używam ma na dzień dobry playlistę, ale ją wyłączyłem, bo gryzła się z lewym bocznym menu i elementami &quot;li&quot;. Przerobiłem na &quot;div&quot; i zmieniłem wykrywanie który kawałek na playliście ma podświetlić a który wygasić. No i śmiga :) A i dodałem filtrowanie utworów, no czyli szukanie po prostu, wystarczy w widocznym polu nad listą utworów wpisać tytuł lub nazwę zespołu.</description>
                                </item>  <item>
                                <title>MacOS X - VirtualBox - XCode</title>
                                <link>http://blog.heldore.eu/wpisy/105/</link>
                                <guid>http://blog.heldore.eu/wpisy/105/</guid>
                                <pubDate>Thu, 12 Dec 2019 20:42:29 +0000</pubDate>
                                <description>Akurat tak wyszło że na gwałt musiałem mieć (i nadal potrzebuję) maszynkę z XCodem, do testowania stron na Srajfona, no i przy okazji żeby prześledzić działanie pod Safari (no bo jak już jest.... ;) I co ? ponad 3 dni wyjęte na stworzenie wirtualki na której zgniłe japko nie napisze w App Store że masz za stary system... I jak do tego dojść ? No dobra, nie będę taki, podzielę się tą wiedzą :)Po pierwsze - wszystkie pliki vmdk jakie znajdziesz w necie : to nie gotowe obrazy, nie uruchomią się tak że od razu zobaczysz pulpit i wszędzie poklikasz, to obrazy z ostatnią fazą konfiguracyjną (mówię o plikach vmdk które w nazwie mają Mojave/Catalina by Techsviewer/Geekrar). A, i Cataline lepiej odpuścić, doinstaluje się, ruszy, ale... sieć nie będzie działać. Czemu ? Nie mam pojęcia, ale wybrałem drogę &quot;Mojave   update do 10.14.6&quot;, bo już miałem dość eksperymentów i szukania info po necie.Dobra, to teraz krok po kroku : vmdk z Mojave wrzucamy do VirtualBoxa, ustawiamy w System: Chipset ICH9, APIC, EFI, UTC też musi być włączone. Ekran : VBoxVGA, obie akceleracje wyłączone, ja dałem 128 MB pamięci. Sieć : Intel PRO/1000 MT Server (82545EM). USB ma być 3.0. I teraz wisienka na torcie : żeby to to ruszyło, potrzeba domountować jako dodatkowy napęd SATA obraz dysku VirtualBox Boot.vmdk i w konsoli systemu hosta wpisać następujące komendy:cd &quot;C:\Program Files\Oracle\VirtualBox\&quot;VBoxManage.exe modifyvm &quot;Your Virtual Machine Name&quot; --cpuidset 00000001 000106e5 00100800 0098e3fd bfebfbffVBoxManage setextradata &quot;Your Virtual Machine Name&quot; &quot;VBoxInternal/Devices/efi/0/Config/DmiSystemProduct&quot; &quot;iMac11,3&quot;VBoxManage setextradata &quot;Your Virtual Machine Name&quot; &quot;VBoxInternal/Devices/efi/0/Config/DmiSystemVersion&quot; &quot;1.0&quot;VBoxManage setextradata &quot;Your Virtual Machine Name&quot; &quot;VBoxInternal/Devices/efi/0/Config/DmiBoardProduct&quot; &quot;Iloveapple&quot;VBoxManage setextradata &quot;Your Virtual Machine Name&quot; &quot;VBoxInternal/Devices/smc/0/Config/DeviceKey&quot; &quot;ourhardworkbythesewordsguardedpleasedontsteal(c)AppleComputerInc&quot;VBoxManage setextradata &quot;Your Virtual Machine Name&quot; &quot;VBoxInternal/Devices/smc/0/Config/GetKeyFromRealSMC&quot; 1Po tym wszystkim powinniśmy mieć już działającą maszynkę, ale z MacOS 10.14, App Store będzie się pluło, a aktualizacja sama z siebie systemu nie zadziała, wpadniemy w pętlę rebootów. Ćo zrobić żeby się udało ? Wejść w aktualizację, wybrać inne dostępne (system zaproponuje aktualke do Cataliny (10.15), ale tego nie robimy, może zadziała, ale tego nie sprawdzałem, jak mi tylko 10.14.6 zadziałało, więcej nic nie robiłem, bo XCode się zainstalowało bez problemu. Zanim system się zrestartuje, podmieniamy obraz dysku VirtualBox Boot.vmdk na Update.vmdk. Po mieleniu dyskiem i długim update, wracamy do VirtualBox Boot.vmdk. I już, po restarcie można wejść w App Store i zainstalować XCode. :)</description>
                                </item>  <item>
                                <title>Oficjalna strona ruszyła</title>
                                <link>http://blog.heldore.eu/wpisy/104/</link>
                                <guid>http://blog.heldore.eu/wpisy/104/</guid>
                                <pubDate>Sun, 08 Dec 2019 19:22:17 +0000</pubDate>
                                <description>Po prawie miesiącu intensywnych prac &quot;budowlano-remontowych&quot; ruszyła moja oficjalna, firmowa strona. Wiem że jeszcze trochę pracy przy niej jest, ale stan obecny pozwolił ją puścić &quot;do ludzi&quot;. Inaczej pewnie jeszcze ze dwa miesiące bym ją dopracowywał :-p A przecież w końcu musi zacząć zarabiać na siebie, albo inaczej, ja w końcu muszę dostawać normalne wynagrodzenie za swoje umiejętności i doświadczenie ;) Stronka dostępna jest tutaj. Pewnie jeszcze sporo błędów stylistycznych mam do poprawy, ale mechanizmy &quot;pod maską&quot; są już w pełni dopracowane, ale jeszcze mam sporo pomysłów... szkoda tylko że doba ma tylko 24 godziny, dobra, jakoś się z tym pogodzę ;) Zapraszam do zwiedzania i oceniania.</description>
                                </item>  <item>
                                <title>Timelapse z balkonu :)</title>
                                <link>http://blog.heldore.eu/wpisy/103/</link>
                                <guid>http://blog.heldore.eu/wpisy/103/</guid>
                                <pubDate>Sat, 22 Jun 2019 09:41:39 +0000</pubDate>
                                <description>Mając chwilkę czasu, po przeprowadzonej elektryfikacji balkonu, w końcu podpiąłem kamerkę WiFi, wycelowałem w niebo, skomponowałem kilka skryptów. I efekt końcowy jest nawet nawet :) Kamerka jakaś od chińczyka, za 12$, ale 1280x720 ma. Ustawiłem zdjęcie co minutę, i raz na dobę z uchwyconych zdjęć robi filmik.    Your browser does not support HTML5 video.</description>
                                </item>  <item>
                                <title>Windows 7 i wymiana płyty głównej</title>
                                <link>http://blog.heldore.eu/wpisy/102/</link>
                                <guid>http://blog.heldore.eu/wpisy/102/</guid>
                                <pubDate>Thu, 02 May 2019 14:45:28 +0000</pubDate>
                                <description>Dzisiaj wykopałem w internecie informację bardzo przydatną, mianowicie jak po wymianie płyty głównej łatwo przywrócić winzgrozę 7 do stanu używalności. (Ok ok, czasem wymiana jest prawie niezauważalna dla naszego pasożyta, ale czasem jest tak że się nie potrafi uruchomić i wpada w nieskończoną pętle restartów). Jakoś tak wcześniej niestety tego nie  znalazłem, wcześniej czyli jakieś X lat temu (gdzie X &gt; 5). No i wtedy (za czasów Xa) trzeba było jechać z koksem od nowa, w sensie w większości przypadków reinstall systemu. A dzisiaj walczyłem z maszyną firmową kumpla, padła płyta, wymieniłem, ale niestety pojawił się ten loob rebootowy. A że sprzęt nie domowy, jakieś programy księgowe, sprzedażowe, i inne takie... no naprawdę nie chciałoby mi się tego instalować wszystkiego od nowa. Więc google w dłoń, intensywne szukanie... i znalazłem działające rozwiązanie!Potrzebna płytka instalacyjna windy, pendrive, i ściągnięte sterowniki do płyty głównej (nowej) na penie.Uruchamiamy instalatora, idziemy do naprawy systemu, dochodzimy do momentu gdzie można wybrać linię poleceń (to czarne okienko z białymi literkami, cmd, gdzie można wpisywać komendy) i dajemy :dism /image:c:\ /add-driver /Driver:g:\drv\inf /recurseWstawiając zamiast c:\ literę dysku gdzie chowa się win7 (90% jest to jednak c: :), a tam gdzie g:\drv\inf  dajemy dysk i ścieżkę do rozpakowanych na pendrive sterowników do aktualnie wsadzonej do kompa płyty głównej. Pierwsze uruchomienie .... mieli trochę długo, ale ... wstaje ! No topoświęciłem 30 minut na szukanie, i zaoszczędziłem jakieś 10h roboty :)) ide majówkować dalej!</description>
                                </item>  <item>
                                <title>Kocia Saga IV</title>
                                <link>http://blog.heldore.eu/wpisy/101/</link>
                                <guid>http://blog.heldore.eu/wpisy/101/</guid>
                                <pubDate>Tue, 09 Apr 2019 19:50:00 +0000</pubDate>
                                <description>Magiczne pudełko z kociakami - coraz barwniej daje o sobie znać światu różnymi dźwiękami. Standardowo jest to ciumkanie (doją cyca małe dalej :) , miaukotanie (komunikacja Lamii wracającej z żeru z dziećmi, w różnych tonacjach) i ... mruczenie, tak, te maluchy zaczynają trajkotać jak patyk wsadzony w szprychy roweru ;) Jest to głośne, i na pewno mruczenie i się nieźle potrafią rozkręcić. Do tego dochodzi ich próba syczenia (ale to tylko z początku, teraz już na widok człekokształtnych miaukotają i chcą żeby je wyciągnąć na spacer ;) Na razie próbnie spacery były 3. Ciężko jest je upilnować, dostają nagle jakby napędu odrzutowego, Ciamajdka śmiga w okolice fotela, Tygrysek wskakuje w gąszcz kabli, monitorów, serwerów, NASów obok lodówki, tylko Foczka jeszcze nie wie gdzie dać dyla. W stronę misek jeszcze ich nie ciągnie, pooo coooo jak mleko samo przychodzi w postaci &quot;Stołówki&quot; ;) Ale to się zmieni pewnie jak im zaczną mleczaki wychodzić ;) No i magiczne dźwiękowe gniazdo yyyy pudełko trzeba będzie w końcu przenieść na jakiś niższy poziom, bo jak już te odrzutowce nauczą się z niego wychodzić, to z łóżka mogą niefortunnie spaść. A już coraz intensywniej drapią łapkami w kierunku wyjścia.... </description>
                                </item>  <item>
                                <title>Metoda na Stuck Pixel</title>
                                <link>http://blog.heldore.eu/wpisy/100/</link>
                                <guid>http://blog.heldore.eu/wpisy/100/</guid>
                                <pubDate>Thu, 04 Apr 2019 09:30:48 +0000</pubDate>
                                <description>Pojawiło mi się to to na monitorze .... wkurza niemiłosiernie, nie jest to jeszcze bad pixel (czyli padnięty), tylko stuck, nie wszystkie kolory wyświetla tak jak powinien, jakby się &quot;przyciął&quot;... któraś składowa z RGB. No i na białym go nie widać, a na niebieskim na przykład daje po oczach ....Udało mi się (chociaż teraz widzę że na chwilę tylko) odblokować go ... za pomocą stronki : jscreenfix. W skrócie : trzeba przesunąć pole ze stronki na miejsce gdzie występuje stucked pixel i zostawić tak na trochę. No nic, trza puścić jeszcze raz :)</description>
                                </item>                 </channel>
        </rss>